|
2008.11.22 Strieła7
Doczekaliśmy się! Po dwóch tygodniach paskudnej pogody nastała wspaniała polska zima, śnieg, słońce i czyste niebo nad poligonem.
Setny jubileuszowy start pomorskiej rakiety wypadł naprawdę imponująco, a co najważniejsze powiódł się po raz pierwszy w 100%.
Model Strieła po kolejnym remoncie "utył" do 3,38 kg z powodu rozbudowy elektroniki, zastosowania dwóch akumulatorków 9V i dwóch spadochronów, no i przede wszystkim pancernej głowicy z drewna bukowego o masie ponad 600g.
Celem startu było sprawdzenie nowych układów odzysku.
UWS wykonany i dostarczony przez naszego kolegę Andrzeja vel Jaskiniowiec to znany układ oparty na czujniku pola magnetycznego KMZ51. Chcemy zaznaczyć, że układ Jaskiniowca posiada pewną znakomitą zaletę względem niemieckiego pierwowzoru DentaMag - zachowuje się stabilnie w czasie. Układ oryginalny (jak i stosowany przez nas wcześniej układ maksymalnie uproszczony) należy dostrajać przed startem, ponieważ traci ustawione parametry. UUWS sprawdzany co kilka dni za każdym razem zachowuje się tak samo, co potwierdziło się także dzisiaj. UUWS w locie Strieły bezbłędnie wyzwolił na pułapie spadochron pilot.
Układ ciśnieniowy to przebudowany altimetr stosowany już wcześniej w modelu Strieła. Zauważyliśmy, że zastosowany w układzie mikrokontroler PIC posiada dwa dodatkowe nieoprogramowane wyjścia. Andrzej dolutował do nich tranzystory polowe uruchamiające dodatkowe zapalniki ładunków wyzwalających spadochrony.
Dzięki naszemu koledze Błażejowi który przeprogramował w assemblerze kod źródłowy altimetru, nowy układ odzysku stał się faktem.
Oczywiście altimetr nie traci swojej funkcji i nadal pokazuje na jaką wysokość wzniósł się model. Na filmie można zaobserwować obłoczek dymu po tym jak rakieta opadała już na spadochronie pilocie. To altimetr zgodnie z nowym programem uruchomił zapalnik po 1s od zanotowania najniższego ciśnienia. Następnie na wysokości 100m nad ziemią wyzwolił kolejny, tym razem główny spadochron, odrzucając głowicę. Po tym teście można będzie już stosować układ ciśnieniowy samodzielnie, jednak potrojony układ odzysku bardzo przypadł nam do gustu :)
Kilka słów o silniku: zawierał 240g paliwa ANAPAL11 w sześciu 40g degresywnych blokach z dodatkowym 10g zapalnikiem (Knosal). Zacisk początkowy przy dyszy 5,8 mm wynosił aż 600. Pancerny silnik testowy znakomicie spełnił swoje zadanie, posyłając rakietę o masie 4,88 kg na wysokość 356m. Zastosowanie ciężkiego silnika testowego wymuszone było spełnieniem warunku stabilności rakiety z 600g głowicą.
Według symulacji teoretycznych, przy takiej wysokości impuls właściwy paliwa w odniesieniu do współczynnika Cx ma się następująco:
Cx = 0,60 => Isp = 203s
Cx = 0,65 => Isp = 205s
Cx = 0,70 => Isp = 207s
Cx = 0,75 => Isp = 208,5s
Zachęcamy do obejrzenia pełnej relacji z przygotowań do startu jak i samego lotu.
na początek strony
|